microbroadcasting?
A to jest pretekst do takiego pytania: a co z tymi wszystkimi, ktorzy nie opowiadaja siebie, nie pisza, co maja akurat na mysli, albo, ze obgryzaja ogryzek jablka lub och-tylko-nie-to, ze rzucila ich dziewczyna? Co z tymi, ktorzy traktuja to jako narzedzie do nadawania o swojej tworczosc? W ogole fascynuje mnie ta ‘tworczosc’ ale nie web-20-hurra kreatywnosc tylko ‘wytworczosc’, bioraca sie stad, ze ‘ludzie po prostu lubia tworzyc’.