jutro?

Jesli dobrze rozumiem to, ze nie dostalem ani jednego e-maila z deklaracja o przysciu jutro, to nie widzimy sie we wtorkowy wieczor. Mam nadzieje, ze to nie wina mojego poznego ogloszenia o lekturze. Jesli szybko nie zasypiecie mnie mejlami, ze jednak sie jutro zjawiamy, to zmieniam plany na jutro, bo - z calym szacunkiem, ale glupio siedziec po nocach w isntytucie, kiedy inni maja cos lepszego do roboty.

blog comments powered by Disqus